Pokazywanie postów oznaczonych etykietą substancje dodatkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą substancje dodatkowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 kwietnia 2014

Rodzaje dodatków do żywności

Skoro konserwanty to tylko jedna z grup, a nawet podgrupa, dodatków do żywności, to jakie inne substancje dodaje się do produktów spożywczych? Oto podział z krótką charakterystyką:


  1. Substancje zwiększające trwałość, czyli zapobiegające się psuciu się żywności. Produkty spożywcze psują się w wyniku utleniania, czemu zapobiegają przeciwutleniacze oraz w wyniku działania drobnoustrojów, którym przeciwdziałają konserwanty.
  2. Dodatki kształtujące cechy sensoryczne, czyli cechy mierzalne zmysłami (oddziałujące na wzrok, zapach, smak, a także na mięśnie jamy ustnej - chodzi o teksturę np. o twardość czy chrupkość). W tym celu stosuje się barwniki i dodatki smakowo-zapachowe. 
  3. Dodatki kształtujące cechy fizyczne żywności, czyli składniki, które pomagają w procesie technologicznym otrzymywać optymalną, trwałą i powtarzalną teksturę, co często idzie w parze z większą wydajnością. Do tej grupy zaliczają się substancje żelujące i zagęstniki oraz emulgatory i stabilizatory. 
  4. Dodatki skrobiowe i białkowe. Kształtują one cechy sensoryczne i fizyczne żywności (są wszechstronnie użyteczne w procesach technologicznych. Należą do nich skrobie modyfikowane chemicznie, preparaty białka roślinnego i mlecznego oraz dodatki wypełniające, które często są stosowane w produktach o obniżonej kaloryczności. Generalnie pomagają w osiąganiu odpowiedniej tekstury oraz w regulowaniu wartości odżywczej.
  5. Dodatki bioaktywne i odżywcze. Pod tą tajemniczą nazwą kryją się witaminy i składniki mineralne, które w wyniku procesu technologicznego zostały częściowo lub całościowo usunięte oraz składniki bioaktywne, do których zalicza się błonnik pokarmowy, probiotyki (bakterie fizjologicznej flory), prebiotyki (pożywienie dla bakterii), kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3, fitosterole (naturalne związki które pomagają w obniżaniu stężenia cholesterolu), aminokwasy (z nich zbudowane są białka), kofeina, kwas glutaminowy (przeciwdziała zmęczeniu) oraz flawonoidy, karotenoidy i glikozydy (pomagają regulować procesy metaboliczne).
  6. Dodatki ułatwiające wyrób żywności, które są dodawane dla ułatwienia przebiegu procesu technologicznego. Należą do nich preparaty enzymatyczne, polepszacze mąki, środki spulchniające, nośniki, rozpuszczalniki, gazy do pakowania, gazy nośne, substancje klarujące i filtrujące.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Czy wszystkie E… to konserwanty?

Z reguły, kiedy ludzie czytają listy składników na produktach spożywczych, nazywają wszystkie „substancje E…” konserwantami. Nazywając rzeczy po imieniu, zgonie z wymogami prawa, ogólna nazwa na „substancje E…” to tzw. substancje dodatkowe. Nie są one typowymi składnikami żywności, ani nie są samodzielnie spożywane, a nad pozwoleniem do ich wykorzystywania czuwa komisja FAO/WHO oraz EFSA (Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności). Natomiast konserwanty stanowią jedynie podgrupę substancji dodatkowych.



Konserwanty są wykorzystywane jako związki zwiększające trwałość żywności. Konserwanty zapobiegają skutkom działania drobnoustrojów, czyli grzybów i bakterii, również tych chorobotwórczych. Najpopularniejszymi związkami jest kwas benzoesowy wraz jego pochodnymi. Przeciwutleniacze tworzą drugą grupę związków zwiększających trwałość produktów. Zapobiegają one głównie szkodliwemu oddziaływaniu tlenu, np. w odniesieniu do tłuszczy. Przykładem takiej substancji jest kwas askorbinowy, czyli witamina C.

Substancje dodatkowe mają wielu przeciwników. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że były stosowane już w starożytności, np. w Egipcie ditlenek siarki (E220) jako konserwant, aż do teraz. Użycie jakiejkolwiek substancji dodatkowej wymaga uzasadnienia i zgody EFSA. Jednak w przeszłości ani nie było tak dużej ilości rozmaitych substancji, ani nie były stosowane na tak szeroką skalę, a efekty kumulowania się tych związków w organizmie mogą być trudne do przewidzenia.

Nie da się skutecznie unikać substancji dodatkowych, a nawet ich obecność w niektórych produktach może wzbudzać poczucie bezpieczeństwa ze względów bakteriologicznych. Wraz z postępem technologii, zmniejsza się wykorzystywanie substancji dodatkowych, na rzecz metod fizycznych oraz zwiększenia higieny produkcji.  Jedno jest pewne. Jak we wszystkim należy zachować umiar.